środa, 1 maja 2013

Oriflame - Essentials Hydrating Face Mask

Witam,

Dziś szybka notatka na temat maseczki która bardzo mi się spodobała, mowa tutaj o maseczce nawilżającej do twarzy essentials która daje natychmiastowe efekty :)


Co mówi producent?

Głęboko nawilżająca formuła z kompleksem multiwitaminowym i wyciągiem z jeżówki cudownie regeneruje zmęczoną i poszarzałą cerę. Nakładaj maseczkę na twarz 1-2 razy w tygodniu, pozostaw na 10 minut, a następnie spłucz. 50  ml

Skład:





 Cena:
Regularna cena 12zł, ja kupiłam ją w katalogowej promocji za 7,90zł.
Myślę, że nawet w regularnej cenie warta jest kupna.






Maseczka ta, konsystencją i wyglądem przypomina zwykły krem do twarzy, jednak efekt nawilżenia utrzymuje się nieco dłużej niż zwykły krem. Moja skóra jest bardzo przesuszona dlatego gdy ją nałożyłam na twarz po raz pierwszy przez kilka pierwszych minut czułam mocne uczucie szczypania, czytałam że u dziewczyn to szczypanie często występuje gdy mają bardzo suchą skórę. Na początku myślałam że to zwykle uczulenie jednak moja twarz nie robiła się czerwona. Na szczęście po chwili wszystko wróciło do normy. Efekt nawilżenia był widoczny od razu po zmyciu maseczki. Utrzymywał się 2 dni natomiast na trzeci skóra zaczęła się od nowa delikatnie przesuszać. Przy kolejnym użyciu gdy moja skóra już nie była aż tak bardzo przesuszona efekt szczypania na szczęście nie wystąpił. Gorąco polecam tą maseczkę.

A tak wygląda maseczka po nałożeniu :)


4 komentarze:

  1. przyznam, że nie jestem w ogóle przekonana do kosmetyków oriflame ;) może to jakieś przeświadczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie przepadam za tą firmą ale wydaje mi się że trochę się poprawili :)

      Usuń
  2. Też ją miałam i była tak średnia! Składem nie zachwyca ;/

    OdpowiedzUsuń